Dzień 0
31.07.2005
Niedziela

Bladym świtem wsiadamy do pierwszego z dziewięciu niemieckich pociągów, którymi czeka nas podróż. Ostatecznie nasza siódemka (6 uczestników wyprawy + Sławek) jedzie z parą jadącą do Freiburga, nie z ekipą Hipisa (uff). Bilet kupujemy bez problemu w automacie w pociągu. W pierwszym pociągu jakiś biedny młody niemiec w kapeluszu zostaje nakarmiony przez Hipisa łososiem i w ogóle przyjaźń polsko-niemiecka zostaje nawiązana (przy czym Hipis cały czas stara się mówić po francusku, bo twierdzi, że Polacy tak muszą przy Niemcach, żeby nie dać poznać, że są Polakami :))
Około trzeciego pociągu Hipis i jego ekipa gdzieś się gubią. My spokojnie, co jakiś czas się przesiadając, jedziemy dalej. W jednym z pociągów jest jakiś walnięty kierownik-służbista. Jako, że jest bardzo dużo rowerzystów, postanawia część z nich wywalić, aby w pociągu były przepisowo 150-centymetrowej szerokości drogi ewakuacyjne. Na szczęście nie chce rozdzielać naszej grupy, więc rozsadza nas po wagonach, a wywala własnoręcznie rowery dwóch Niemców.


Tak się śpi w Niemieckim pociągu :)

W Stuttgarcie, mając całkiem dużo czasu, robimy Wielką Ekspedycję Po Wodę. Fiasko. Przeszliśmy pół parku (całkiem fajnego), ale nigdzie nie znaleźliśmy darmowych kraników, a w kiblu woda niepitna. Jest niedziela, więc sklepy nieczynne (pół centrum również przeszliśmy). Ostatecznie okazuje się, że na wielkim dworcu jest jeden otwarty w miarę normalny "sklep podróżnika", gdzie w stosunkowo normalnej cenie można kupić np. mleko.
W końcu, późnym wieczorem, dojeżdżamy do Basel Bad Bahnhof - czyli ostatniego dworca w Niemczech. Zanim wszyscy zdążą przygotować rumaki do jazdy, robi się ciemno. Trochę błądząc, trafiamy na drogę rowerową nr 7, która ma nas wyprowadzić w odpowiednim kierunku. Z okazji jutrzejszego święta narodowego odbywa się tu wielka feta - wszyscy ludzie na ulicach, fajerwerki i tak dalej.
Przejeżdżamy kawałek Bazylei i na uboczu rozbijamy namiot na jakimś placu zabaw.

Dystans: 13.03km
Czas jazdy: 0:52:27
Prędkość średnia: 14.92km/h
Prędkość max: 24 km/h

Poprzedni < > Następny


Prawa autorskie zdjęć i tekstu zastrzeżone: Marek Ślusarczyk © 2001-2099